piątek , 14 Grudzień 2018

Strona główna » Opowiadania » Erotyczne przedstawienie – opowiadanie

Erotyczne przedstawienie – opowiadanie

opowiadane__krolik

Być niemym widzem erotycznego przedstawienia. Czyż nie tego właśnie chciałeś? Czyż nie to było Twoim marzeniem? Skąpany w gorących dreszczach podniecenia. Związany w sidłach fantazji. Otulony rozkosznym widokiem, dotykiem pożądania.

Wygodny, skórzany fotel ustawiony na środku sypialni. Widok wprost na łóżko. Siedziałeś odprężony z lampką wina w dłoni. Miałeś na sobie jeansy i białą koszulę. Mankiety podwinięte do połowy łokcia, 3 górne guziki koszuli rozpięte. Z zainteresowaniem przyglądałeś się temu co dzieje się na łóżku. Siedziałam wśród puchowej pościeli, oparta o ścianę. W ręku tak samo jak Ty, trzymałam lampkę czerwonego wina. Przystawiłam kieliszek do ust. Jeden mały łyk, potem drugi i trzeci. Odłożyłam kieliszek na nocny stolik. Oblizałam usta, przygryzłam dolną wargę. Dłonią pieściłam twarz, następnie zeszłam w kierunku szyi. Gorące ciało, które potrzebuje dotyku.

Dłonie sunęły dalej, drżąc przy każdym muśnięciu ciała. Nogi ugięte w kolanach, mimowolnie się rozchyliły. Zauważyłeś zarys cipki. Widziałam zadowolenie malujące się na Twej twarzy. I pomyśleć, że to dopiero początek przedstawienia. Pieściłam piersi przez materiał koszulki nocnej. Wolno i delikatnie. Z dołu do góry i okrężnymi ruchami. Zsunęłam ramiączko koszulki, potem drugie. Twoim oczom ukazały się piersi, pełne i okrągłe, delikatnie kołyszące się pod swoim ciężarem. Ponownie zaczęłam je pieścić, tym razem mocniej i dobitniej.

Drażniłam sutki, które pod wpływem pieszczot robiły się twarde i dumie sterczały. Podszczypywałam je i naciągałam. Z ust wydobywały się ciche, stłumione jęki. Dłonie powędrowały niżej. Pieściłam brzuch, zataczając kółeczka wokół pępka. Zeszłam jeszcze niżej. Zachłannie dotykałam uda, sunęłam po ich wewnętrznej stronie. Drażniłam się sama z sobą. Rozchyliłam mocniej nogi, przejechałam ręką po cipce. Rozchyliłam jej płatki. Mmm… jaka ona mokra, jaka gorąca. Sunęłam palcami po całej jej powierzchni. Jęk stał się odważniejszy. Serce mocniej biło. Pieściłam łechtaczkę, bawiłam się nią, drażniłam. Czułam pod palcami jak nabrzmiewa, czułam jak pulsuje. Wsunęłam palce w cipkę. Dreszcz rozkoszy przeszedł przez ciało. Głowa odchylona delikatnie w tył, oczy przymknięte. Uwielbiam się doprowadzać do takiego stanu rozkoszy. A świadomość, że Ty jesteś widzem tego przedstawienia, jeszcze bardziej mnie napędzała, jeszcze bardziej podniecała. Palce rytmicznie wsuwały się we wnętrze. Powoli, spokojnie, by za moment przyspieszyć. Drugą dłonią pieściłam piersi.

Jęczałam coraz głośniej, coraz intensywnie. Ciało się wygięło, z ust wydobył się krzyk. Znieruchomiałam. Skurcze cipki dobitnie były wyczuwalne na moich palcach. Kiedy dreszcze rozkoszy obezwładniły ciało, otworzyłam oczy i spojrzałam na Ciebie. Przyglądałeś mi się z wielkim zainteresowaniem. Uśmiechnęłam się i sięgnęłam dłonią pod poduszkę. Wyjęłam swoją zabaweczkę. Duży wibrator zrobił na Tobie nie lada wrażenie. Przeźroczysty, różowawy, z króliczkiem do drażnienia łechtaczki i całym panelem różnych wibracji. Przystawiłam go do twarzy. Ocierałam się o niego. Lizałam i całowałam. Wsunęłam do ust. Pieściłam wyobrażając sobie, że pieszczę Twojego penisa. Włączyłam delikatne wibracje, te najlżejsze. Wsunęłam zabaweczkę między piersi. Drażniłam wibracjami sutki. Cała drżałam. Zjeżdżałam coraz niżej i niżej. Po raz ostatni spojrzałam na Ciebie. Byłeś podniecony, miałeś rozpięte spodnie i masowałeś penisa. Widziałam w Twoich oczach zniecierpliwienie.

Zamknęłam ponownie oczy i odleciałam. Wsunęłam wibrator w cipkę. Włączyłam drugi poziom wibracji. Główka dodatkowo ruszała się w koło, drażniąc każdy zakamarek kobiecości. Wsuwałam zabaweczkę rytmicznie. Włączyłam wibracje króliczka. Krzyknęłam. Jego uszy dobitnie pieściły łechtaczkę. Orgazm przyszedł szybko, wstrząsnął ciałem pozostawiając błogie uczucie. Lecz ja nadal byłam nienasycona, chciałam jeszcze i jeszcze. Nadal się pieściłam. Coraz intensywniej, coraz mocniej i zachłanniej. Dobitnie i głęboko wsuwałam wibrator. Włączyłam najmocniejsze wibracje. Na przemian jęczałam i krzyczałam. Ciało wiło się się na pościeli, drżało w sidłach rozkoszy. Każdy kolejny orgazm był intensywniejszy. Czułam jak sztywnieją mi nogi, ręce drętwieją. Z oczu płynęły łzy. Całą sobą przeżywałam rozkosz. Nie mogłam opanować skurczy, oraz drżenia. W ostatniej fazie nie wytrzymałam już wibracji. Krzycząc, szybkim ruchem wyjęłam wibrator z cipki i rzuciłam go gdzieś na łóżko. Zwinęłam się w kłębek starając opanować dreszcze i skurcze. Nie potrafiłam nabrać powietrza. Byłam w innym świecie.

Czułam jak mnie przytulasz swym ciepłym ciałem. Obdarowujesz namiętnymi pocałunkami. Pozwoliłeś mi dojść do siebie. Czułam na swym ciele twardego penisa. Ocierałeś się nim o mnie. Powoli, bez pośpiechu zacząłeś pieścić cipkę. Była maksymalnie mokra i śliska. Kilka razy wsunąłeś delikatnie penisa w jej nadal pulsujące wnętrze. A następnie rozsmarowałeś podniecenie wokół drugiej dziurki i powoli wsunąłeś się w tyłeczek. Mmmm… uwielbiam czuć Cię w każdej mojej dziurce. Twoje ruchy z każdą sekundą były mocniejsze i głębsze. Mocno pieprzyłeś dupcie w pozycji od tyłu. Tak jak lubię. Trzymałeś mnie za biodra i mocno się we mnie wbijałeś. Ja w tym czasie pieściłam łechtaczkę. Wspólnie szczytowaliśmy. Jęki, krzyki rozkoszy rozniosły się po pomieszczeniu.

Opadliśmy na łóżko, szczęśliwi i nasyceni.

 

Anna Kurek pseudonim Nienasycona sexem
www.nienasycona-sexem.blog.onet.pl

Erotyczne przedstawienie – opowiadanie Reviewed by on . Być niemym widzem erotycznego przedstawienia. Czyż nie tego właśnie chciałeś? Czyż nie to było Twoim marzeniem? Skąpany w gorących dreszczach podniecenia. Związ Być niemym widzem erotycznego przedstawienia. Czyż nie tego właśnie chciałeś? Czyż nie to było Twoim marzeniem? Skąpany w gorących dreszczach podniecenia. Związ Rating:
scroll to top