Trening mięśni Kegla – progresywny czy biofeedback?

O ćwiczeniu mięśni dna miednicy powiedziano już wiele. My powiemy Wam, który trening mięśni Kegla polecają lekarze.

Mięśnie dna miednicy to grupa mięśni niezwykle ważna dla naszej seksualności, ale też ogólnego dobrostanu. Wyściełają miednicę, utrzymując narządy układu rozrodczego i wydalniczego na odpowiedniej wysokości. Dzięki sprężystym, dobrze wyćwiczonym mięśniom mamy pewność, że:

  • jeśli zdecydujemy się na ciążę, łatwiej będzie ją utrzymać oraz sprawniej urodzimy dziecko
    po urodzeniu dziecka będziemy mieć lepsze szanse na szybki powrót do formy, a rozciągnięta pochwa szybko wróci „do siebie”
  • najprawdopodobniej unikniemy problemów z wysiłkowym nietrzymaniem moczu
  • będziemy mieć lepsze doznania podczas penetracji
  • orgazmy mogą stać się intensywniejsze

 

Trening mięśni Kegla

Trening mięśni dna miednicy nazywany jest zwyczajowo treningiem Kegla, gdyż to właśnie ginekolog dr. Arnold Kegel w latach 50-tych propagował ćwiczenie tej grupy mięśni u kobiet cierpiących na inkontynencję. Zaskakujące „efekty uboczne” związane z doznaniami w seksie, o których kobiety raportowały, stały się podstawą do polecania tego treningu coraz szerszej grupie kobiet. Współcześnie wiemy już, że mężczyźni również mogą odnieść duże korzyści z ćwiczeń, jednak o tym na końcu.

Trening mięśni dna miednicy polega na intensywnym, rytmicznym skurczaniu i rozkurczaniu mięśni krocza. Skurcze i rozkurcze wykonujemy 10 razy, po 3 serie, z przerwami na krótki odpoczynek (w sumie 30 skurczów i rozkurczów). Jeśli nie mamy pewności co zacisnąć, pierwszy raz próbujemy tego podczas oddawania moczu. W trakcie sikania, z całej siły zatrzymujemy strumień. To pozwoli nam zlokalizować mięśnie, które mamy trenować. Ćwiczymy „na sucho”co najmniej 3 razy dziennie, a najlepiej w każdej wolnej chwili.

 

Kulki gejszy – sposób na trening

Nie każda z nas potrafi jednak pamiętać o regularnych ćwiczeniach. Warto więc wykorzystać coś, co może nam pomóc.
Najpowszechniejszym gadżetem wspomagającym trenowanie mięśni dna miednicy są kulki waginalne, zwane też kulkami gejszy. Ze względu na rodzaj kulek rozróżniamy 2 typy treningu z kulkami.

Trening mięśni Kegla – progresywny

Bazujący na kulkach o różnej wadze, które nosimy kolejno (następuje progresja, czyli postęp w wyćwiczeniu mięśni) od najlżejszej (często jest to też większa kuleczka) do najcięższej (taka kulka jest też mała) trening ten polega na utrzymywaniu wypadających kulek z pochwy. Grawitacja działająca na kulki powoduje ich wysuwanie się – naszym zadaniem jest utrzymanie ich jak najdłużej na miejscu. Naturalnie lekkie, szerokie wypadają najwolniej, ciężkie, małe wypadają szybciej i łatwiej.

Kulki do treningu progresywnego Rianne S, dostępne na www.tulipan.pl

Kulki do treningu progresywnego Rianne S, dostępne na www.tulipan.pl

Zalety treningu progresywnego:
To ciekawy trening dla kobiet zaawansowanych, które mają „zadaniowe” podejście do treningu, lubią się sprawdzać. Idealny dodatek do pikantnych gier z dominującym partnerem/partnerką, który/a nakazuje noszenie kulki po domu jako rodzaj zmysłowej „kary”.

Wady treningu progresywnego:
Trening ten może powodować nadmierne, wręcz nerwowe zaciśnięcie mięśni u niektórych kobiet. Wiele położnych odradza kulki progresywne, gdyż usztywnienie może utrudnić poród. Kobieta też nie ma specjalnie pola do trenowania rozluźniania mięśni.

Trening mięśni Kegla, biofeedbackowy

Biofeedback to rodzaj reakcji fizjologicznej charakterystycznej na przykład dla mięśni poprzecznie prążkowanych. Stymulowane bodźcem mięśnie samoistnie sią skurczają i zaraz potem rozuźniają. Biofeedback ma miejce kiedy trenujemy specjalnymi kulkami waginalnymi, które pod silikonową obudową, w środku mają ciężkie kuleczki. Kuleczki te wirują pod wpływem ruchu miednicy, powodując drgania całego gadżetu, który następnie stymuluje mięśnie dna miednicy do samoistnego obkurczania się i rozluźniania, a za chwilę znów obkurczania itd…

W treningu biofeedbakowym rozmiar kulek, ani ich waga nie mają specjalnego znaczenia. Najlepszym przykładem będą kulki Smartballs niemieckiej marki Fun Factory. Dostępne kulki podwójne oraz pojedyńcze (polecane dla kobiet z tyłozgięciem macicy oraz po histerektomii) ćwiczą mięśnie automatycznie, nie musimy w ogóle się nad tym zastanawiać. Ich rozmiar jest dobrany tak, by był komfortowy dla większości kobiet.

Zalety treningu biofeedbackowego:
To najbardziej naturalna wersja treningu mięśni dna miednicy. Jest zbliżona do trybu ćwiczeń „bez gadżetu”, a wykorzystuje się w nim naturalną właściwość mięśnia poprzecznie prążkowanego. Nie trzeba się nad nim zastanawiać, ani specjalnie angażować woli w samo ćwiczenie. Wystarczy założyć kulki i ruszać się. Trening biofeedbackowy polecany jest w raporcie Europejskiego Towarzystwa Urologicznego z 2015 roku, jako najskuteczniejsze wsparcie leczenia inkontynencji moczowej, najskuteczniejszy środek zapobiegawczy i najlepsza terapia dla początkowego stadium nietrzymania moczu.

Wady treningu biofeedbackowego:
Przy dobrych kulkach, właściwie brak!

 

Mężczyźni trenują na lepszą erekcję

Mężczyźni, naturalnie, też mają mięśnie dna miednicy i też są one ważne dla ich zdrowia. Wyćwiczone mięśnie to mniej kłopotów z oddawaniem moczu. Przede wszystkim też mięśnie dna miednicy u mężczyzn odpowiedzialne są często za jakość erekcji, jej kontrolę, twardość i długość. Trening mięśni Kegla u mężczyzn może być też ciekawy i podniecający. Mężczyźni mogą trenować swoje mięśnie dokładnie jak kobiety, zaciskając i rozkurczając je. Mogą też skorzystać z odpowiednich kulek do tego celu – kulek analnych B Balls Fun Factory.

 

Jakie kupić?

Na co zwracać uwagę przy zakupie kulek? Przede wszystkim przemyśleć, jaki trening nam jest potrzebny, jaki nam odpowiada. Kupując kulki kierujmy się przede wszystkim jakością wykonania. Warto dokładnie obejrzeć kulki, które kupujemy – czasem świetnie prezentujące się na zdjęciach gadżety okazują się być kompletnym nieporozumieniem! Jest to szczególnie ważne z kulkami, które będziemy nosić w pochwie nieco dłużej. Jeśli kuleczki są wyciągane z obudowy, upewnijmy się, że sama kulka jest ultragładka, wykonana z higienicznych materiałów. Idealnie, jeśli w całości pokryta jest silikonem medycznym, bezpiecznym dla ciała. Jeśli chodzi o rozmiary, warto wiedzieć, że kobiety z tyłozgięciem macicy lub po histerektomii mogą mieć kłopot z gadżetem zbyt długim. Warto wtedy wybrać pojedynczą kulkę Smartballs Uno.

 

Jeśli chcesz, możesz obejrzeć film o kulkach waginalnych i trenowaniu mięśni dna miednicy tutaj:

Trening mięśni dna miednicy powinien być elementem codzienności każdej z nas. Nie sposób przecenić zalety ćwiczenia mięśni dna miednicy. Są jak korzenie drzewa – zdrowe i mocne spowodują, że nawet w najtrudniejszych warunkach drzewo będzie się dobrze rozwijało. Mięśnie dna miednicy są najsłabiej ćwiczone i najszybciej w naszym ciele ulegają atrofii, a są nam potrzebne do rodzenia dzieci, cieszenia się udanym życiem seksualnym i ogólnym komfortem życia, który doceniamy dopiero po jego utracie, jak musimy co chwilę biegać do łazienki lub kupować superchłonne podpaski. Na szczęście coraz młodsze kobiety są świadome swojego ciała i wiedzą, że najlepiej jest zapobiegać niż leczyć.

Trening mięśni Kegla – progresywny czy biofeedback? Reviewed by on . O ćwiczeniu mięśni dna miednicy powiedziano już wiele. My powiemy Wam, który trening mięśni Kegla polecają lekarze. Mięśnie dna miednicy to grupa mięśni niezwyk O ćwiczeniu mięśni dna miednicy powiedziano już wiele. My powiemy Wam, który trening mięśni Kegla polecają lekarze. Mięśnie dna miednicy to grupa mięśni niezwyk Rating: 0

Zostaw komentarz

scroll to top